Mistrzostwa Świata w… jedzeniu hot-dogów
Parówka włożona w podłużną bułkę, z musztardą i ketchupem to jakże popularny na świecie hot dog. Uwielbiany przez Amerykanów szybko zyskał sławę w wielu krajach. Mistrzostwa świata, jakie odbywają się co roku w USA na pewno ucieszą fanów hot dogów. Tradycyjnie rywalizacja gigantów w dziedzinie jedzenia na czas ma miejsce na Coney Island w amerykański Dzień Niepodległości. Mistrzostwa świata zawsze gromadzą rzesze tłumów i garstkę uczestników. Wbrew pozorom jedzenie na czas to trudna dyscyplina, której towarzyszą bóle brzucha i niestrawność. W dodatku wymaga regularnych ćwiczeń i odpowiedniej diety. Nagrodą w konkursie jest kilka tysięcy dolarów i kupon na całoroczne darmowe hot dogi w barze szybkiej obsługi. Na mistrzostwa świata regularnie przyjeżdża sześciokrotny mistrz i faworyt, Japończyk Kobayashi. Musztardowy pas odebrał mu jednak w 2008 roku rodowity Amerykanin, który dosłownie wchłonął 66 hot dogów w 12 minut. Wtedy też odbyła się pierwsza w historii konkursu dogrywka. Zwycięzca zawodów zasłużył sobie na owacje.
